25 sierpnia 2015

Wczasy

Jedziemy na wczasy. Rodzinne. Ja, babcia z dziadkiem, wujek z ciocią i ich trójka dzieci. Osiem osób w jednym samochodzie. Raczej busie. Kierunek: Galtür – miasteczko w Austrii położone pośród alpejskich trzytysięczników. Po całonocnej podróży zatrzymujemy się w Weronie. Spacerujemy. Uwielbiam włoskie miasteczka. Tutaj po prostu widać jak tętni życie. Idąc za tłumem odnajdujemy słynny ganek z dramatu Szekspira. Jestem lekko rozczarowana. To po prostu zwykły balkon na jednym z tysiąca tutejszych dziedzińców. Ale zdjęcie trzeba zrobić. Czas na obiad. Zamawiam pizzę, średnia w smaku. Ale najważniejsze, że włoska. Zaczyna padać. Wracamy do samochodu. Wieczorem docieramy do Galtür. Mieszkamy w uroczym domu. Jest nawet wi-fi. Wszędzie tylko nie w moim pokoju. Nazajutrz wychodzimy na spacer po naszej miejscowości. Leje. Wieje. Zaczynam żałować, że nie wzięłam ze sobą kurtki zimowej i szalika, i rękawiczek. Jednak nie narzekam. Tutejsze przestrzenie i widoki zapierają dech w piersiach, a tak czystego powietrza nie wdychałam od dawna. Wieczorem gramy w remika. Mówię wszystkim, że jestem w tym mistrzem. Przegrywam. Kolejnego dnia jedziemy na wycieczkę. Wyjeżdżając z naszej doliny pokonujemy 34 serpentyny. Czuję się jak na karuzeli. Docieramy do Bregenz nad Jeziorem Bodeńskim. Mamy w planie wyjechać gondolą na wzgórze skąd widać panoramę całego jeziora. Naszym samochodem busem nigdzie nie da się zaparkować. Jest za duży. Wujek wysadza nas przy stacji kolejki i sam rusza na poszukiwanie postoju. Stajemy w kolejce po bilety. Przechodzimy przez bramki. Babcia nie przechodzi. Zeskanowała swój karnet, pchnęła barierkę. Nie zdążyła przejść. Nie ma nikogo z obsługi do pomocy. My nie możemy już wrócić. Zostaje na dole. My wyjeżdżamy na górę. Babcia dzwoni. Przeszła pod barierką. Na kolanach…


11 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. jak pięknie opisane, przez moment czułam się jakbym tam była razem z Tobą. :) świetnie piszesz, a zdjęcia są cudowne :)
    http://zatrzymacchwileulotne.blog.pl/- zapraszam, skomentuj jeśli coś Ci się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zdjęcia, górskie widoki są piękne, byłam tam 2 razy :D Śliczna jesteś ♥

    Pozdrawiam!

    ✿ Julia And Fashion – NOWY POST! KLIK ✿

    OdpowiedzUsuń
  4. Post bardzo przyjemnie się czyta, a zdjęcia są świetne!:)
    Mój blog - Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie to zdjęcie tego słynnego balkonu? No nie, chciałam zobaczyć. Chyba, że jest tak bardzo niepozorny, że zgubiłam go w zdjęciach.

    >> stelciak <<

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale magiczne zdjęcia!
    świetne zwierzaki
    śliczny nagłówek
    mój blog - klik♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak tam pięknie :)

    Zapraszam http://anszelka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie podobają mi się zdjęcia ^^ i bardzo ładny blog.

    Właśnie zaczęłam przygodę z blogowaniem

    http://virutite.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń